Scenie dał się poznać jako producent rapu z ulicy, jednak teraz odkleja tę łatkę, przygotowując projekt zróżnicowany stylistycznie. Chwilę przed wydaniem swojej pierwszej producenckiej płyty Szwed ...
5 minut czytania
Dopiero druga połowa września, a już pięć ogłoszonych gwiazd przyszłorocznej edycji. I to dużego formatu!
1 minuta czytania
Tym razem numer poświęcamy... Polsce.
2 minuty czytania

Na szczęście jesteśmy my i z chęcią zepsujemy wam humor. Zapraszamy was na spacer po naprawdę najciemniejszych zakamarkach polskiego rapu!

Wszyscy jesteśmy wychowani na Waldemarze Białym.
Dopiero co ukazało się „RIOTT”, dopiero co trafiło do dziesiątki najmocniejszych debiutów w streamingu, a w nowym numerze gazety newonce Otsochodzi już opowiada o pomyśle na kolejne wydawnictwo...
Dokładnie 35 lat temu światło dzienne ujrzało „Nevermind” Nirvany. Kamień milowy popkulturowej rewolty. Punkt zwrotny na timelinie dyskursu społecznego w Stanach Zjednoczonych lat 90...
W ciągu ostatnich 15 lat moda zmieniła się nie do poznania. Znajduje to odzwierciedlenie w działaniach Answear, który konsekwentnie wzmacnia swoją pozycję w świecie fashion [artykuł sponsorowany]
Teraz mała lekcja historii dla wszystkich urodzonych na przełomie 90's/00's i młodszych: wiecie, w czasach powstawania tych seriali świat wyglądał trochę inaczej. Młodymi wilkami rapu byli Jay Z i ...
Piłowanie zębów? Wycieńczające diety? Aktorzy są w stanie znieść dla roli dużo. Wybieramy 8 postaci, których transformacje zrobiły na nas największe wrażenie.
Artykuł sponsorowany przez Łódź Summer Festival
Jeśliby szukać najbardziej wpływowej pracowni artystycznej w powojennej Polsce – znajdziemy ją w Katowicach. To strych w kamienicy przy Piastowskiej 1. Mówi się o nim Piastowska albo też Śnialnia.
„Rap to rap, ale są też inne gatunki. A ja potrzebuję zmian” – mówi nam krakowski raper i producent, który kilka tygodni temu wypuścił „Po***dolony Mixtape” ekipy Ćpaj Stajl.
Czy da się opowiedzieć o Polsce ostatniego stulecia za pomocą losów jednego budynku? Tak, jeśli ta opowieść dotyczy takich domów, jak warszawska kamienica przy Litewskiej 10.
„Protointernet” niby nie powinien mieć racji bytu, a jednak korzystają z niego rzesze osób. Co więcej – jeszcze jesienią 2021 roku Lego wykorzystało teletekst do reklamowania zestawów dla dorosłych.
Przy okazji wizyty w Los Angeles Nianiu, członek ekipy newonce, spotkał się z Robertem Lewandowskim. Oprócz tematów motoryzacyjno-sportowych porozmawiali też o muzyce. Jakie są trzy płyty życia kap...
Avant Art wszedł już w drugą połowę swojej tegorocznej, wielomiastowej edycji, sporo wydarzeń wciąż jest przed publicznością – na przykład w Warszawie.
Kojarzycie, skąd wzięły się sample do „Głuchej nocy”, „Ja mam to co ty” czy „Wiedziałem, że tak będzie”? Mamy dla was mały przewodnik po klasyce - enjoy!
Pochodzi ze Śląska, ale jego ambicje sięgają kosmosu. Inspiruje się muzyką z lat 70., wywodzi z rapowego undergroundu, ale… czy w ogóle można nazwać go raperem?
Na przełomie wieków dał scenie „Szelmę”, „Świntuszenie” i „Zmysłów 5”. Dotychczas jego ostatnim wydawnictwem było „Oddycham smogiem” z 2008 roku. Teraz Tymon robi comeback z pomocą Pstyka !
Prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym, jak zaczyna, ale jak kończy - powiedział kiedyś były polski premier, odnosząc się do przebiegu swojej kariery politycznej. Gdyby ta zasada miała przeło...
Jakiś czas temu zapanował spory ruch w interesie, jeśli chodzi o autorskie materiały rodzimych producentów. Nie najgorszy moment, żeby porwać się na takie zestawienie.
„Co to właściwie oznacza: być samotnym? Olivia Laing szuka odpowiedzi na to pytanie i przeplata własne doświadczenie osamotnienia w Nowym Jorku z życiorysami znanych kronikarzy miejskiej samotności”.
Mamy dobry moment, żeby przypomnieć naszą rozmowę, która ukazała się w jesienno-zimowym wydaniu gazety newonce.
Hip-hopowy światek, podobnie jak karty powieści Dana Browna, również pełen jest nadprzyrodzonych zjawisk, niecnych intryg i znaków przyjścia antychrysta.
„Jest tutaj milion ludzi, milion dwieście, półtora miliona, może mniej, może więcej. I wszyscy są bardzo weseli”.
Rzeczywistość często wygrywa z fikcją, dlatego zaglądamy w sądowe akta i przypominamy najlepsze thrillery i sensacje, opowiadające o łamiących prawo badassach.
Monty Pythoni byli jak rasowi budowlańcy – przebili niebywałą ilość ścian i sufitów; oczywiście mentalnych. To oni jako pierwsi na tak szeroką skalę wprowadzili do telewizji absurd.